Jeśli tekst przysłonięty jest zdjęciem odświeżenie strony powinno pomóc - przepraszamy za niedogodności.
Zamek Ogrodzieniec
📅 Aktualizacja: -
Poniżej znajdziesz praktyczne informacje: Gdzie zaparkować samochód? Ile zajmuje zwiedzanie Zamku Ogrodzieniec? Ile kosztuje wstęp do Zamku Ogrodzieniec? Czy można wybrać się z wózkiem do Zamku Ogrodzieniec? Na te i na inne pytania znajdziesz odpowiedź poniżej.
Spis treści:
Zamek w Ogrodzieńcu to jedna z najbardziej rozpoznawalnych warowni na Jurze Krakowsko‑Częstochowskiej, malowniczo położona na najwyższym wzniesieniu (515,5 m n.p.m.) całego regionu. Jego potężne ruiny, wtopione w wapienne skały, tworzą niezwykły krajobraz. Przez stulecia zamek pełnił rolę zarówno strategicznej twierdzy, jak i okazałej rezydencji możnych rodów, a dziś zachwyca atmosferą dawnych czasów oraz bogactwem opowieści, które wciąż krążą wokół jego murów.
Zamek Ogrodzieniec składa się z dwóch głównych części. Pierwszą z nich jest przedzamcze, które w przeszłości pełniło funkcję zaplecza gospodarczego - znajdowały się tam stajnie, wozownie, kuźnia, browar oraz gorzelnia. Obecnie, w jego południowym narożniku, mieści się sala tortur. Drugą część stanowi zamek górny, czyli właściwa część mieszkalna i reprezentacyjna. To tutaj znajdowały się niegdyś kuchnia, studnia, sypialnie oraz komnaty mieszkalne i ceremonialne.
Cały kompleks zajmuje obszar około 3,5 hektara, a jego mury obronne mają długość około 400 metrów, co czyni go jednym z największych założeń obronnych na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.
Zamek Ogrodzieniec sam w sobie jest atrakcją, która potrafi zachwycić dzieci, ale cały kompleks oferuje znacznie więcej rodzinnych rozrywek. Na miejscu czeka park rozrywki stworzony głównie z myślą o najmłodszych, park miniatur prezentujący Szlak Orlich Gniazd w skali 1:25, a także park doświadczeń fizycznych z dziesiątkami interaktywnych urządzeń pozwalających odkrywać prawa fizyki w praktyce. Emocji dostarcza tor saneczkowy River Splash, idealnie wpisany w scenerię zamku, a Dom Legend i Strachów przenosi odwiedzających w świat jurajskich opowieści, oferując trasy w koronach drzew dostosowane do wieku i wzrostu dzieci oraz dorosłych
Zwiedzanie Zamku Ogrodzieniec jest płatne. Bilety do zamku można zakupić bez problemu na miejscu - płacąc zarówno gotówką lub kartą - u nas nie było potrzeby wcześniejszej rezerwacji przez Internet. Bilet w 2025 roku kosztował nas 29 zł za bilet normalny, a 20 zł bilet ulgowy. Można zakupić bilet łączony również na Gród na Górze Birów, który oddalony jest od zamku o ~1,7 km. Aktualny cennik można sprawdzić tutaj.
Zamek Ogrodzieniec czynny jest dla zwiedzających cały rok. Godziny otwarcia zamku zmieniają się w zależności od pory roku i różnią się od siebie znacznie. W okresie zimowym czynne jest do godziny 15:00 w tygodniu, a w weekendy do 16:00. Aby mieć pewność, że planujesz wizytę zgodnie z najnowszym harmonogramem, najlepiej zajrzeć na oficjalną stronę i sprawdzić aktualne informacje tutaj.
W pobliżu Zamku Ogrodzieniec znajduję się sporo 🅿️ płatnych parkingów, można powiedzieć, że do wyboru do koloru. Znajdują się one przy między innymi przy ulicach Wojska Polskiego oraz Krakowskiej. My wybraliśmy ten 🅿️ płatny parking na nawierzchni szutrowej (współrzędne parkingu) na nawierzchni szutrowej, który w jesienny weekend oferował jeszcze parę miejsc.
Na Zamku otrzymaliśmy poniższą mapkę wraz zaznaczoną trasą przejścia i kierunkiem zwiedzania, co ułatwiło wizytę i nawigację po tym pięknym zamku.
Źródło: https://www.zamek-ogrodzieniec.pl/zdjecia/edytor/images/Zamek/plan%20zamku.jpg
Zamek Ogrodzieniec można zwiedzać tylko samodzielnie w ciągu dnia lub nocne zwiedzanie z pochodniami. Na zwiedzanie zamku Ogrodzieniec powinniśmy zarezerwować sobie 60 minut. Oczywiście wszystko zależy od Waszego tempa i ciekawości. 🙂
Już po przejściu przez bramę wjazdową Zamku Ogrodzieniec i zakupie biletów, gdzie otrzymaliśmy powyższą mapkę - ruszyliśmy w stronę zamku górnego, idąc wzdłuż kamiennego traktu przez rozległe przedzamcze. Po drodze minęliśmy amfiteatr oraz charakterystyczne skały, takie jak Wielbłąd, Kaczor i Sfinks. Z jednej strony widzieliśmy zrekonstruowaną bramę wjazdową, a z drugiej niezwykłe formacje skalne – Niedźwiedzia i Dwie Siostry. W tej części trafiliśmy również na grotę zwaną Męczarnią Warszyckiego oraz współczesną salę tortur, ukrytą w dawnej wartowni.
Kierując się dalej traktem, przeszliśmy przez drewnianą kładkę nad suchą fosą, gdzie kiedyś znajdował się most zwodzony. Chwilę później dotarliśmy do wieży bramnej, która stanowi początek zwiedzania. Po wejściu na Dziedziniec Pański skierowaliśmy się do kuchni kurnej, obok której znajdowała się studnia i izba kuchcika. Następnie wspięliśmy się kręconymi schodami na zamek wysoki, skąd wróciliśmy, by przejść na taras nad studnią. Wspinając się po skalnych tarasach Ogrodzieńca, mieliśmy momentami skojarzenia z zamkiem Devin oraz zamkiem Spiskim na Słowacji - tam również mury wyrastają wprost z potężnych skał, a widoki z kolejnych poziomów sprawiają, że można poczuć się jak strażnik dawnego pogranicza.
Kolejna kładka zaprowadziła nas do schodów prowadzących do prywatnych komnat właściciela – sypialni Bonera oraz biblioteki. Z biblioteki weszliśmy na ganek, a potem do sali kredensowej, skąd można dostać się na jedyną udostępnioną turystom basztę kredencerską. Stamtąd zeszliśmy do izb rycerskich, dziś znanych jako lamus jasny i ciemny.
Dalsza część trasy prowadziła wykutymi w skale schodami do Kurzej Stopy, gdzie zwiedziliśmy wszystkie poziomy, zwracając uwagę na renesansowe freski zachowane w najniższej części. Z Kurzej Stopy wyszliśmy na dziedziniec gospodarczy – Ptasznik, gdzie szczególnie wyróżniały się drewniane krużganki zawieszone na Murze Kurtynowym. Wspinając się nimi, dotarliśmy do bastionu beluardu, a następnie pod wieżę skazańców, na taras dawnej sali reprezentacyjnej.
Ostatnim etapem było przejście w stronę pomieszczeń skarbcowych, mijając po drodze poziom dawnej kaplicy zamkowej. Zejście schodami doprowadziło nas do dawnego skarbca, skąd rozciągał się piękny widok na przedzamcze. Na końcu przeszliśmy kładką do współczesnych kręconych schodów, mijając po drodze dawną.
Zwiedzając Ogrodzieniec, momentami mieliśmy wrażenie, jakbyśmy przenieśli się do zupełnie innego typu ruin niż te znane z Krzyżtopora w województwie świętokrzyskim- tam dominuje monumentalny, pałacowy rozmach, tu natomiast surowa, skalna potęga, która bardziej przypomina naturalną twierdzę niż rezydencję magnata.
❓ Czy to koniec? Zdecydowanie nie musi być koniec. Polecamy przedłużyć trasę i zobaczyć wspomniany powyżej Gród na Górze Birów.
Zwiedzając Ogrodzieniec wycieczkę warto rozszerzyć i podejść także do Grodu Birów - oba miejsca świetnie się uzupełniają. Gród to rekonstrukcja dawnej osady, więc pozwala zobaczyć, jak wyglądało życie na tych terenach przed powstaniem zamku. Spacer między nimi jest ~1700 metrów w jedną stronę i prowadzi przez okolice Jury. Całość tworzy bardzo spójną i ciekawą wycieczkę historyczno‑krajobrazową.
Przypuszcza się, że już w XII wieku istniał tu drewniany gród, który najprawdopodobniej spłonął podczas najazdu Tatarów w 1241 roku. Dzisiejszą, murowaną twierdzę zawdzięczamy Kazimierzowi Wielkiemu, który w XIV wieku nakazał jej budowę, by wzmocnić obronę południowo‑zachodnich granic państwa.
Przez kolejne stulecia zamek przechodził z rąk do rąk - od królewskich zarządców, przez rody rycerskie, aż po możnych magnatów. Jednym z najważniejszych momentów w jego dziejach było przejęcie go przez rodzinę Bonerów, która w XVI wieku przekształciła gotycką warownię w okazałą renesansową rezydencję, nazywaną nawet „małym Wawelem”.
Okres największej świetności przerwały dramatyczne wydarzenia: najazd wojsk Maksymiliana Habsburga w 1587 roku oraz późniejszy potop szwedzki, który przyniósł ogromne zniszczenia. Choć magnat Stanisław Warszycki podjął próbę odbudowy, kolejny szwedzki najazd w 1702 roku ostatecznie przesądził o losie zamku. Od tego czasu warownia stopniowo popadała w ruinę.
W XIX wieku ruiny stały się inspiracją dla podróżników i krajoznawców, w tym Aleksandra Janowskiego, współzałożyciela Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. To właśnie dzięki takim ludziom rozpoczęła się walka o ochronę tego wyjątkowego miejsca.
Po II wojnie światowej zamek przeszedł gruntowne prace zabezpieczające, a w 1973 roku oficjalnie udostępniono go turystom jako trwałą ruinę.
Zamek Ogrodzieniec fascynuje nie tylko swoją potężną sylwetką, lecz także niezwykłymi historiami, które od wieków krążą wokół jego murów. Jedną z najbardziej znanych jest legenda o Białej Damie - duchu kobiety w jasnej sukni, który podobno ukazuje się nocą na ruinach, budząc dreszcz niepokoju. Według opowieści to zjawa dawnej mieszkanki zamku, tragicznie zmarłej w niejasnych okolicznościach.
To jednak tylko jedna z wielu historii, które dodają temu miejscu wyjątkowego klimatu. Mówi się również o skarbach ukrytych w podziemiach, czekających na odkrywców, oraz o rycerzu w zbroi, który ma strzec zamku przed nieproszonymi gośćmi i pojawiać się w najmniej oczekiwanych chwilach.
Korzenie tej opowieści sięgają XVII wieku, kiedy właścicielem zamku został Stanisław Warszycki - postać znana z odwagi w walce ze Szwedami podczas Potopu, ale jednocześnie owiana złą sławą. Choć uchodził za patriotę, w życiu prywatnym miał opinię okrutnika. Legenda głosi, że dręczył swoją żonę, a ostatecznie kazał ją zamurować żywcem w zamkowych murach. Mimo ogromnego majątku był też skrajnym skąpcem, który nie przekazał córce żadnego posagu. Według podań jego okrucieństwo miało być tak wielkie, że sam diabeł upomniał się o jego duszę. Jednak Warszycki, jak mówi legenda, uciekł z piekła i od tamtej pory błąka się nocami po Zamku Ogrodzieniec, strzegąc rzekomo ukrytych skarbów.
💵 wstęp płatny
🅿️ płatny parking w pobliżu zamku
🕐 czas zwiedzania zamku Ogrodzieniec ~60 minut
🕐 czas zwiedzania zamku Ogrodzieniec oraz Grodu na Górze Birów to prawie 2h (zależne od prędkości zwiedzania)
🍽️ przed zamkiem Ogrodzieniec są punkty gastronomiczne
🚻 bezpłatne toalety na dziedzińcu w postaci Toi-Toi
🛍️ sklepy z pamiątkami
👨👩👧👦 Zamek Ogrodzieniec z dzieckiem- choć nie ma tu typowo dziecięcych atrakcji, miejsce samo w sobie budzi ciekawość i robi wrażenie
🐕 Zamek Ogrodzieniec z psem - można wchodzić z psem na smyczy. Nie jest pobierana dodatkowa opłata.
🧑🦽🚼 Zamek Ogrodzieniec nie jest przystosowane dla osób z niepełnosprawnością ruchową i rodziców z wózkami
Naszym zdaniem tak, zdecydowanie warto! To jedno z najbardziej widowiskowych miejsc na Jurze, z ruinami wyrastającymi wprost z wapiennych skał i świetnymi punktami widokowymi. Ma zupełnie inny charakter niż zamki w Niedzicy i Czorsztynie, które strzegą Jeziora Czorsztyńskiego, ale wszystkie trzy łączy to samo: niezwykłe położenie i mocny „baśniowy” klimat. Jeśli lubisz atmosferę Niedzicy czy romantyczne ruiny Czorsztyna, Ogrodzieniec również zrobi na Tobie duże wrażenie. To miejsce, które świetnie domyka listę najbardziej malowniczych polskich zamków.😊
Wszystko zależy od środka transportu i miejsca, z którego wyruszacie. Polecamy skorzystanie z poniższej mapy, aby zaplanować trasę i sprawdzić przewidywany czas podróży. 😊 Natomiast podpowiemy, że dojazd samochodem do Zamku Ogrodzieniec z Krakowa powinna zająć ~1h 15 minut, Częstochowy 1h, Katowic 50 minut, Kielc 1h 30 minut.
Z większych polskich miast można dojechać 🚆 pociągiem za pośrednictwem Kolei Śląskich, PolRegio lub PKP Intercity (wyszukiwarka połączeń), a następnie przesiąść się w 🚍 lokalne autobusy i busy w kierunku Ogrodzieńca/Podzamcze.
Warto odkryć również inne atrakcje w województwie śląskim. W okolicy Zamku Ogrodzieniec znajduje się wiele fascynujących miejsc, które warto odwiedzić podczas wycieczki po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Jednym z nich jest Bzów - Skała Rzędowa, czyli efektowna ściana wapienna, popularna wśród wspinaczy i fotografów, oferująca piękne widoki i kontakt z naturą. Niedaleko znajduje się Zamek Pilcza w Smoleniu – malownicze ruiny położone na zalesionym wzgórzu, z którego rozciąga się panorama okolicy. Rezerwat przyrody Góra Zborów to kolejne wyjątkowe miejsce – pełne wapiennych ostańców, jaskiń i punktów widokowych, idealne dla miłośników przyrody i pieszych wędrówek. Skały Rzędkowickie to rozległy kompleks skalny, który przyciąga zarówno wspinaczy, jak i spacerowiczów szukających niezwykłych formacji skalnych.
Warto też odwiedzić Królewski Zamek Bobolice - pięknie odbudowaną warownię z czasów Kazimierza Wielkiego, która dziś zachwyca turystów swoją monumentalnością i klimatem dawnych wieków. Ruiny Zamku Bąkowiec w Morsku to romantyczne miejsce ukryte w lesie, idealne na spokojny spacer i chwilę zadumy. Zamek Rabsztyn, częściowo zrekonstruowany, oferuje możliwość zwiedzania wieży i dziedzińca oraz poznania historii regionu.
Jeśli masz ochotę na city break, w niedalekiej odległości znajdują się trzy duże miasta. Kraków to dawna stolica Polski, pełna zabytków, muzeów i klimatycznych uliczek. Katowice oferują nowoczesne oblicze Śląska z ciekawą architekturą i bogatą ofertą kulturalną. Częstochowa to duchowe centrum kraju, znane z klasztoru na Jasnej Górze.
Aby ułatwić Wam planowanie, stworzyliśmy mapę atrakcji, wraz z legendą, która wyjaśnia, co oznaczają poszczególne ikonki. Na mapie znajdziecie wszystkie interesujące punkty w pobliżu, warte uwagi. 🙂
To świetny sposób, by urozmaicić swoją podróż i odkryć jeszcze więcej wspaniałych miejsc!
Jeśli nasz wpis był dla Ciebie przydatny, zainspirował Cię do podróży lub po prostu dostarczył wartościowych informacji, będziemy wdzięczni, jeśli postawisz nam wirtualną kawę. ☕
Każda filiżanka to dla nas nie tylko miły gest, ale także wsparcie, które napędza nas do dalszego utrzymania, tworzenia i rozwijania bloga.
Dziękujemy, że jesteś z nami na tej podróży! 😊
Jeśli znalazłeś w tym wpisie ciekawe informacje lub inspiracje do kolejnych podróży, będziemy bardzo wdzięczni, jeśli postawisz nam symboliczną „kawę” ☕. Każdy gest wspiera nas w rozwoju bloga!
Dziękujemy, że jesteście z nami na tej wspólnej drodze! 🌍❤️
Strona zrobiona w WebWave.